czwartek, 15 października 2020

Co i gdzie zjeść w Rzymie? | Kulinarna podróż po Rzymie


Zapraszam na rzymskie jedzonkowe polecajki! W tym poście uwzględniłam miejsca w Rzymie, w których według mnie warto zjeść, jeśli chodzi o typowe włoskie jedzenie... pizza, makaron, lody rogaliki i inne słodkości, kanapki z włoskimi serami i wędlinami... o tak! Rzym zachwycił mnie swoim jedzeniem. Dotychczas, to była zdecydowanie najlepsza podróż, jeśli chodzi o jedzenie, mniam. Zjadłabym to wszystko jeszcze raz, haha! 


Włoskie kanapki przy Fontannie di Trevi

L'antico Forno to restauracja, przy której stoją małe okrągłe stoliczki i jeśli uda się zająć jeden z nich, można mieć bezpośredni widok na Fontannę di Trevi... a przynajmniej nam udało się mieć taki widok w lipcu, gdy z powodu koronawirusa turystów było tak mało, że podziwianie fontanny bez tłumów było realne. Podejrzewam, że gdy sytuacja uspokoi się na tyle, że tłumy znów będą okupywać fontannę z widokiem może być ciężko... jednak jeśli w najbliższym czasie zdecydujesz się na podróż, to warto skorzystać.

Polecam spróbować tam typowo włoskich kanapek z włoskimi serami i wędlinami... smakują tak dobrze! My wypróbowaliśmy 4 różne rodzaje. Super, bo pokroili nam je wszystkie na pół i było łatwo się podzielić. Kanapki niestety nie są tam najtańsze, ale cóż, to w końcu tuż przy sławnej fontannie... jednak dla tego widoku, warto raz wydać troszkę więcej ;)


wtorek, 15 września 2020

Morze, Mazury i góry jednych wakacji | Pomysł na wakacje w Polsce


W tym roku udało mi się spełnić kolejny podróżniczy cel-marzenie. Jednych wakacji pojawiłam się w trzech najpopularniejszych polskich wakacyjnych destynacjach - nad morzem, na Mazurach i w górach. Trzy różne od siebie klimaty, doświadczone w niedużym odstępie czasu, to jest to ♥ Dzięki temu, jeszcze mocniej niż wcześniej, poczułam, że Polska jest naprawdę różnorodna i ma tak wiele do zaoferowania... a ja coraz bardziej lubię ją odkrywać!

✓ Po pierwsze, tym postem chcę zainspirować Cię do postawienia sobie takiego celu jak ja, czyli odwiedzenia w jedne wakacje morze, Mazur i gór! Uwielbiam wymyślać sobie coraz nowsze podróżnicze projekty, a ich realizacja daje ogromną satysfakcję. Mam nadzieję, że tekst u góry już sprawił, że w Twojej głowie zaświeciła się lampka, haha! Fajną opcją może okazać się też odwiedzenie tych trzech miejsc np. podczas jednej pory roku, żeby zobaczyć co ciekawego może przynieść konkretna pora roku, jak ona różni się w każdej z lokalizacji ;) 

Po drugie, jak już opowiadam o tym co działo się w te wakacje, to pokażę trochę miejsc, które odwiedziłam przy okazji realizacji planu i polecam zobaczyć!


Morze - Jastarnia 🌊

  • Molo w Jastarni
Kolejne białe molo nad morzem tego lata! Spodobała mi się przede wszystkim jego konstrukcja i oczywiście musiałam wykorzystać je do stretchingowych fotek ;)

  • Huśtawka ukryta przy zatoce
Tą huśtawkę wyczaiłyśmy z dziewczynami na instagramie i znalezienie jej to było niezłe wyzwanie. Musiałyśmy być cierpliwe, haha! Znajduje się ona około 15-20 minut spacerem od mola po prawo (stojąc twarzą skierowaną w stronę mola), tyle że ten spacer jest między krzakami, a huśtawka jest ukryta w drzewach. Warto wybrać się na jej poszukiwanie przy zachodzie słońca, tło do zdjęć może trafić się przy odrobinie słońca naprawdę niesamowite, zresztą zachody nad polskim Bałtykiem są jednymi z najpiękniejszych!


  • SUP na Zatoce Puckiej
W Jastarni pierwszy raz próbowałam pływać na SUPie i to naprawdę fajna sprawa, chociaż nie bardzo mi to wychodziło, haha. A stanie na desce nie jest aż tak trudne jak myślałam! W każdym razie z SUPem poradzi sobie chyba każdy, nie ma w tym nic skomplikowanego, jedynie może isć nam bardziej opornie, jak mi, haha ;) Na SUPie można spokojnie płynąć w dwie osoby, więc nawet nie trzeba wypożyczać dużo desek, żeby zorganizować sobie dobrą zabawę. Godzinka kosztuje 30 zł. 


Nie polecam za to wziąć rowerka wodnego na zatoce, ponieważ codziennie jest tam masa osób, które pływają na surfie lub z kite'm, w tym osoby początkujące, więc nie jest bezpiecznie. Do tego trzeba ciągle wymijać ludzi i uważać na tych, którzy przepływają dosłownie przy rowerku. Zresztą dla nich każdy rowerek pływający na zatoce to też duże utrudnienie. Dlatego więcej z tym stresu niż zabawy, niestety.

poniedziałek, 31 sierpnia 2020

Retimno, Elafonisi Beach | Co zobaczyć na Krecie?

✓ RETIMNO 

To trzecie pod względem wielkości miasto na Krecie, zaraz po Heraklionie i Chanii, położone na północnym wybrzeżu wyspy. Jest to dobre miejsce do wyboru na jednodniową wycieczkę. Co w takim razie tam robić?

POMYSŁY NA SPĘDZENIE CZASU W RETIMNIE

1. Zgub się w uroczych uliczkach na starówce, w centrum
Jak już pewnie część z Was wie, mam słabość do starówek, więc nie mogło być inaczej - zauroczyły ciasne, pełne kolorów uliczki, którymi można spokojnie spacerować. Ale wyszłyśmy także poza starówkę i było również ładnie, więc warto nie ograniczać się tylko do niej! Na starówce można odnaleźć tureckie i weneckie zabytki, które są śladami okupacji przez te narodowości, a także wędrując jej uliczkami można odnaleźć Fontannę Rimondi (patrz punkt 2), dojść do górującej nad miastem Fortecy (patrz punkt 3) lub do portu weneckiego (patrz punkt 4👣

Widoki w drodze na fortecę... a jej kawałek po prawo !

piątek, 31 lipca 2020

3 miasta, 4 mola | Co robić w Trójmieście?

Od 5 lat w każde lato odwiedzam polskie Trójmiasto i ma ono już specjalne miejsce w moim serduszku. Co roku udaje mi się tam odkryć coś nowego, a tym razem powstał 4 mola challenge. Przeszukując internety odkryłam, że w Sopocie, oprócz mojego ukochanego molo, jest także Małe Molo, nigdy wcześniej nie byłam też na molo w Gdańsku Brzeźnie ani w Gdyni Orłowie, więc postanowiłam to nadrobić!

✓ Molo w Gdańsku Brzeźnie

Molo znajduje się na plaży w Brzeźnie. Ze Starego Miasta w Gdańsku jechaliśmy tam około 40 minut tramwajem, a następnie trzeba było dojść jeszcze kawałek na pieszo. Z mola można zobaczyć zachód słońca i chociaż nie jest on typowo nad taflą wody, to przy odrobinie szczęścia, kolorowe niebo może dać zachwycający efekt .


czwartek, 25 czerwca 2020

Bali, Kreta


Babskie wakacyjne wyjazdy, to dla mnie już tradycja! Odkąd miałam 13 lat jeździłam z przyjaciółkami na obozy, ale w końcu podczas pierwszego roku studiowania nadszedł czas, żeby samodzielnie zorganizować babski wyjazd na Kretę. Mama-organizatorka Karina wzięła na siebie zaplanowanie 5-osobowego słonecznego tripa i z powodzeniem wylądowałyśmy na Bali, tyle że na Krecie, haha ;) 

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia