poniedziałek, 15 stycznia 2018

Dziś Warszawa... | #my3rddayofchristmas


Podczas wakacyjnej podróży do ukochanej stolicy w mojej głowie zrodził się pewien szalony pomysł. Z wielką ekscytacją nie pozwalałam sobie o nim zapomnieć i w końcu doczekałam się jego zrealizowania. W tę przerwę świąteczną, tak jak zamierzałam, sprawiłam, że słowa jednej piosenki stały się dla mnie rzeczywistością. Dziś Warszawa, jutro Kraków - po prostu w moim życiu nie ma już rzeczy niemożliwych ;)

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Spojrzenie na noworoczne postanowienia



Wszystkiego dobrego w 2018 kochani!
  
 Życzę Wam żeby nowy rok przyniósł ze sobą spełnienie Waszych marzeń, więcej wiary w siebie i swoje możliwości, same właściwe wybory... Żebyście mieli siłę do dążenia ku wyznaczonym sobie celom, siłę do pokonywania własnych słabości i przełamywania barier. Żeby otaczali Was sami prawdziwi przyjaciele, spotkało Was dużo miłości, a na Waszej twarzy gościł tylko i wyłącznie uśmiech. Dajcie czadu w 2018, pokażcie światu co potraficie i nie zapomnijcie podarować czegoś od siebie dla innych!

środa, 20 grudnia 2017

16.12.2017 Łódź | Byłam świąteczną niespodzianką!



Chyba każdy lubi dostawać prezenty, a wiele osób mówi, że nawet woli je dawać, bo uśmiech na czyjejś twarzy, który otrzymuje się w zamian jest bezcenny. Ale czy ktoś z Was próbował BYĆ prezentem? Ostatnio przekonałam się jak to jest i muszę stwierdzić, że to magiczny sposób obdarowywania kogoś radością! 

czwartek, 7 grudnia 2017

Mikołajki | #christmasiscoming



Jakie prezenty znaleźliście w świątecznej skarpecie, pod poduszką czy w jeszcze innym miejscu, gdzie zwykle je zastajecie? Święty Mikołaj, jak to on, oczywiście spełnił moje życzenie - od 18 lat mnie nie zawodzi! A ja od 18 lat uwielbiam ten dzień, który kojarzy mi się z czapką Mikołaja, kolorowymi papierowymi paczuszkami i jest dla mnie przedsmakiem Wigilii i Świąt Bożego Narodzenia.

sobota, 2 grudnia 2017

Koniec roku, czas na...? | #christmasiscoming


I mamy mój ukochany miesiąc, mój ukochany czas w roku! Kiedy pomyślę ile cudownych rzeczy czeka mnie w grudniu, nikt nie da rady zdjąć ogromnego banana, który pojawia się wtedy na mojej buzi! Na dobry początek tego magicznego miesiąca przychodzę do Was ze świąteczną motywacją. I z zimowymi zdjęciami na tle śniegu, który pozwolił mi przywitać grudzień z jeszcze większą radością!