niedziela, 9 sierpnia 2015

Obóz taneczny Piękna Góra 2015

Hej!
Miałam w planach jeszcze jeden post z Bułgarii, jednak z niego zrezygnowałam i przychodzę dziś z relacją z obozu tanecznego organizowanego przez klub, w którym tańczę. Od 22 lipca do 2 sierpnia byłam w Pięknej Górze na Mazurach. Z chęcią bym tam teraz wróciła! Obóz uważam za bardzo, bardzo udany! Droga do naszego celu minęła fajnie, a wieczorem rozpoczęliśmy nasz wyjazd wspólnym ogniskiem. Później aż do dnia powrotu, oprócz niedzieli, podzieleni na grupy mieliśmy treningi. Zajęcia były podzielone na hip hop i jazz, a wieczorem kilka razy wszyscy mieliśmy practise. Z treningami czasem było trochę zamieszania, bo zdarzyło się, że grupy musiały mieć treningi razem albo jakieś zajęcia odwołano. Jednak ostatecznie wszystko poukładało się dobrze i każdej grupie udało się ułożyć swoje choreografie. Mamy też obozowy układ, który bardzo mi się spodobał, a piosenka, do której tańczymy stała się naszą obozową piosenką i naprawdę polubiliśmy śpiewać razem jej początek :D Kiedy nie trenowaliśmy, także korzystaliśmy z czasu. Graliśmy w piłkę nożną, mieliśmy jakieś zajęcia ze swoją grupą, były dwa wieczory filmowe, dyskoteka, nocne podchody i szukanie skarbu. Na terenie naszego ośrodka była plaża, więc miałam nawet chwilę żeby się poopalać :) Jednak pogoda była w kratkę, często się zmieniała i od czasu do czasu mżyło albo padało. Mimo tego, nie było to dla mnie większą przeszkodą. Dodam jeszcze, że ośrodek był naprawdę super, mieliśmy świetne sale taneczne, na stołówce było dobre jedzonko, cały obiekt był duży i ogólnie bardzo mi się tam podobało. Jak wcześniej napisałam, w niedzielę nie było treningu - mieliśmy dzień wolny. Po południu pojechaliśmy do Giżycka, byliśmy w Wesołym Miasteczku i mieliśmy czas żeby pochodzić sobie po różnych miejscach na mieście. Wypad oczywiście się udał!

Podsumowując obóz, mogę stwierdzić, że wyciągnęłam z niego naprawdę wiele! Korzystałam z zajęć, nauczyłam się różnych rzeczy i poprawiłam swoją technikę. Ale przede wszystkim udało mi się otworzyć! Jeden z moich trenerów dał mi też dużo do zrozumienia i dodał mi wiele otuchy. Teraz jeszcze bardziej chcę walczyć o moje taneczne marzenia! Podczas obozu zobaczyłam też, że w naszym klubie naprawdę tworzymy coś na wzór rodziny. Obozy po prostu zbliżają do siebie ludzi! Mogę jeszcze pochwalić się, że zdobyłam Srebrne Jajo ( charakterystyczna nagroda w naszym klubie to Złote, Srebrne i Brązowe Jajo ) na końcowym turnieju, w mojej grupie wiekowej :) To dla mnie naprawdę wiele znaczy, tym bardziej, że jestem początkująca i jadąc na obóz nie pomyślałabym, że coś takiego jest możliwe. Jednak turniej stworzony był tak, że każdy miał szansę. I udało się! Jestem mega szczęśliwa! To również dało mi kopa energii do spełniania marzeń! We wrześniu znów stanę przed lustrem na sali z moimi znajomymi i będę walczyć :)











                        Moje dziewczyny ( super współlokatorki ): Jula, Zuzia i Wiktoria  / Piękny widok z balkonu przed 5:00 rano -                                                   z Zuzią zamierzałyśmy nie spać podczas Zielonej Nocy, ale nie chcący usnęłyśmy na godzinę po 7:00, haha :)

Turniejowy outfit i moje Srebrne Jajo :)

33 komentarze:

  1. Super wyjazd ! i gratuluje z wygrania !
    karen-en.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zdjęcia :)
    http://soelliee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Perfect photos, I love it! Keep going! ✿
    Follow for follow? Let me know, I always follow back! ✿

    Izabella | MY BLOG /klik/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju, super, że byłaś na obozie tanecznym ! Takie obozy faktycznie zbliżają do siebie ludzi, też niedawno wróciłam z tanecznego i poznałam tam masę świetnych osób, z którymi chcemy jechać za rok albo spotkać się wcześniej. Poza tym można się wiele nauczyć, jeszcze bardziej zbliżyć do tańca , spędzić aktywnie czas i po prostu TAŃCZYĆ ile tylko się chce <3 Śliczne outfity z zajęć, gratulacje za zdobycie jaja ;)
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Great photos!

    xo,
    priceless-ambition.blogspot.pt

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne zdjęcia! :) Ciekawy post, czekam na więcej! ♥

    Miłego dnia,
    Mój blog - (klik) ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz rację obozy zbliżają nas do siebie ;)
    Super zdjęcia ;*

    http://poozytywna96.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny taki obóz, a zdjęcia prześliczne ^^

    pozdrawiam :)
    Miooodziablog-klik <3

    PS Uwielbiam New Balance <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne zdjęcia, wspomnienia z obozem muszą być niezapomniane :)
    Pozdrawiam, kamilalazar.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Super stylizacja (ostatnia) i gratuluję srebrnego jaja :)
    Z tego co czytam fajnie się bawiłaś :)

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę takiego obozu, z przyjemnością bym się na taki wybrała! :)
    Świetne zdjęcia i trzymam kciuki za Twoje taneczne marzenia! :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze chciałam jechać na Mazury, jednak jakoś nie po drodze mi ;/ Najważniejsze, że ci się podobało! Super zdjęcia ;)

    Co powiesz na wspólną wymianę komentarzami? Daj znać u mnie!
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  13. Choć nie lubię tańczyć to z chęcią wybrałabym się na taki obóz :)
    Śliczne zdjęcia!


    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również niedawno byłam na tego typu obozie klubowym, jednak był to obóz siatkówki. Ja także bardzo się podszkoliłam i po codziennych trzech treningach wróciłam do domu wykończona, na razie wypoczywam po tygodniu harowania ;D

    luska-everywhere - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajne zdjęcia :)

    crejzzzooll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja byłam na tanecznym raz i szczerze nie chciałam tam w ogóle jechać ale koleżanka mnie namówiła.
    I dzisiaj miło go wspominam, nawet pojechałabym drugi raz :) super czasy.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale super! Po zdjęciach widać ,że świetnie się bawiłaś, też chętnie pojechałabym na taki obóz :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie, buziaki ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluje wygranej :) Interesuję się tańcem, ale w okolicy nie ma żadnego klubu ;/ Ale z chęcią pojechałabym na taki obóz.

    zapraszam http://by-paolka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Kiedyś byłam na obozie sportowo-językowym. Graliśmy w tenisa i golfa głównie. :) W sumie to pojechałąbym sobie na obóz taneczny, o ile uczyliby tańca od samych podstaw, bo ruszam się jak deska. Super zdjęcia. :D

    ~ https://oczyoutsidera.blogspot.com/ klik
    ZNU GIVEAWAY

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję zdobycia tego jajka! Jak widać jak się chce, to można, nawet będąc początkującym :). Takie obozy są zawsze ciekawe i można wiele się nauczyć
    Opowiastki Prawdziwe (klik)

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczne zdjęcia i świetny post :)
    szukam prawdziwych czytelników, zostaniesz jednym z nich? :)
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  22. świetna notka !
    zapraszam na mojego bloga blooondyna.blogspot.com
    zapraszam też do obserwowania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. SUper przygoda tak obóz taneczny przypuszczam;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetne zdjęcia :)

    www.roseoffashionblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale tam ładnie ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Brawa za pasję. Też uwielbiam taniec :)

    bez-wymowki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń