wtorek, 30 czerwca 2015

Mój pomysł na MUESLI


Hej!
Dzisiaj chciałabym pokazać Wam prosty pomysł na pyszny i zdrowy posiłek. Musli z jogurtem naturalnym, truskawkami i bananami to jeden z moich letnich ulubieńców! Mogłabym jeść je ciągle, haha :) Jest ono w sam raz na śniadanie. Może Wy też spróbujecie je przygotować? Kto wie czy nie stanie się Waszą nową miłością ;)

Składniki:
- Szklanka muesli ( ja lubię z orzechami )
- Pół dużego kubka jogurtu naturalnego
- Garść truskawek ( ja biorę zazwyczaj 4 )
- Pół banana ( jeśli jest większy, wystarczy nawet 1/3 )

Przygotowanie:
Muesli mieszamy z jogurtem naturalnym. Owoce myjemy i kroimy na małe kawałki ( Ja banana zawsze kroję w plasterki, a truskawki dzielę na ćwiartki. ). Dodajemy je do naszego muesli. Nic prostszego!




sobota, 27 czerwca 2015

"Póki jeszcze nas na to stać, nie przestańmy się kochać i śmiać. Póki można inaczej to nie dajmy się rozpaczy."

Nie pamiętam dokładnie jak podjęłam decyzję o zmianie szkoły. Chciałam spróbować czegoś nowego. Podstawówka minęła mi bardzo fajnie i naprawdę lubiłam moją klasę, ale nie chciałam stać w miejscu. Dzisiaj, kiedy już jestem absolwentką gimnazjum, mogę szczerze powiedzieć, że nie żałuję mojej decyzji. Trafiłam na świetną klasę, którą bardzo kocham, a w szkole spędziłam kilka niezapomnianych lat. Pamiętam pierwszy dzień w nowym gimnazjum. Pamiętam wiele różnych dni. Trzy lata, a każdy rok zupełnie inny i wyjątkowy. Będę tęsknić za tym, z czym wczoraj musiałam się pożegnać. Już kolejny rok z rzędu nie chciałam wakacji. Szkoda zostawić to za sobą, rozstać się z tyloma ludźmi i przyszykować się na rozpoczęcie nowego rozdziału w życiu. Nadal nie czuję, że to już naprawdę koniec. Gimnazjum to był naprawdę niesamowity okres w moim życiu! " Póki jeszcze nas na to stać, nie przestańmy się kochać i śmiać. Póki można inaczej to nie dajmy się rozpaczy." - są to wersy z piosenki z naszego przedstawienia . Mimo wszystko nie poddam się i nie pozwę, by wspólnie spędzone lata, tak po prostu straciły znaczenie po ukończeniu gimnazjum. Nie trzeba niepotrzebnie się zamartwiać, warto walczyć, by to wszystko dalej mogło przetrwać :) Jeśli chodzi o nasze zakończenie, to według mnie wyszło bardzo fajnie. Najpierw odbyła oficjalna część, a potem było przygotowane przez nas, absolwentów przedstawienie. Tematem był ostatni koncert zespołu 99. Mieliśmy pomysłowy scenariusz i wszystko bardzo fajnie się zgrało, łącznie ze scenografią, która była naprawdę ładna! Na koniec pożegnały nas klasy II. Kiedy skończyły swój program wszyscy uczniowie na hali, zaczęli się przytulać, płakać, dziękować nauczycielom. Później poszliśmy ostatni raz do swoich sal z wychowawcami. Podziękowaliśmy naszej pani i daliśmy jej prezenty. Udało nam się zebrać z dziewczynami trochę zdjęć i filmik, więc obejrzeliśmy je na rzutniku. Fajnie było na koniec powspominać wspólnie spędzone chwile. Wychodząc zrobiliśmy sobie jeszcze ostatnie wspólne zdjęcia. Byliśmy klasą, która została najdłużej w szkole. W końcu jesteśmy ( chyba powinnam napisać byliśmy :( ) wyjątkowi, haha! Bardzo dziękuję mojej najwspanialszej III "c" za te trzy wspólnie spędzone lata!





Życzę wszystkim udanych wakacji! :)

niedziela, 21 czerwca 2015

Moje wakacyjne plany 2015

Hej!
Dziś pierwszy dzień lata! Aż trudni mi uwierzyć w to, że za kilka dni, przestanę być gimnazjalistką, pożegnam moją klasę i zaczną się wakacje. Dzisiaj podzielę się z Wami moimi wakacyjnymi planami. Jestem ciekawa w jakim stopniu uda mi się je zrealizować. W tym roku wyczuwam naprawdę udane wakacje! Wy też pochwalcie mi się swoimi planami! Mój wianek mam z Sobótek, które wczoraj odbywały się w mojej miejscowości. Początkowo chciałam go puścić do wody, ale w końcu nie poszłam nad rzekę. Został więc w domu i posłużył mi do zdjęć :)


Bułgaria
4 lipca wsiadam po raz trzeci w żółty autokar Fun Club'u i jadę z Polą do Słonecznego Brzegu na obóz. Wybrałyśmy hotel Kotva ( bradzooo mi się podoba! ). Piękna pogoda, super hotel, morze - nie mogę się doczekać!

Obóz taneczny
22 lipca czeka mnie kolejny świetny obóz! Z mojego klubu tanecznego jedziemy na Mazury do Pięknej Góry. Czeka mnie po 6 godzin treningów dziennie. Moje dziewczyny też jadą, będziemy razem w pokoju i czuje, że świetnie będziemy się bawić!

Wyjazdy
W te wakacje planuje też kilka innych, mniejszych wyjazdów. Prawdopodobnie spędzę kilka dni u mojego chrześniaka, oprócz tego może uda się jeszcze gdzieś wyskoczyć. Chciałabym bardzo zwiedzić Karków i Warszawę! Fajnie byłoby pójść też na jakieś spotkania z blogerkami. Zobaczymy co uda się zrobić. A shoppingi? Chyba też mogę je zaliczyć do takich 'mini wyjazdów' :)



Przyjaciele
Wreszcie będę mogła spędzić więcej czasu z przyjaciółkami i częściej wychodzić ze znajomymi! Czuję, że czeka mnie wiele świetnych spotkań, nocowanek. Może jakieś grille, ogniska?

Czas dla swoich pasji
Chcę poświęcić też trochę czasu na rozwijanie swoich pasji. Będę miała czas żeby zwrócić na nie więcej uwagi, przyłożyć się do tego co robię. Mam wielką nadzieję, że uda mi się troszeczkę rozkręcić bloga!

Czas dla siebie
Nie może też zabraknąć czasu po prostu dla mnie. Będę mogła przykładać się bardziej do prowadzenia zdrowego stylu życia. Poświęcę więcej uwagi moim włosom. Planuję też ładnie (i bardzo) się opalić ( ale w tym roku naprawdę przyłożę się do tego postanowienia ). Znajdę chwilę na poczytanie książek i będę miała okazję częściej pograć w simsy. Po prostu zrobię coś dla siebie i odpocznę.


sobota, 13 czerwca 2015

Czerwcowa aktualizacja włosowa

Hejka!

Jednymi z postów jakie chciałam tu wprowadzić, są urodowe. Pojawią się co jakiś czas, jeśli tylko wpadną mi do głowy fajne pomysły. Będzie na pewno trochę rzeczy o włosach, bo jestem taką mini włosomaniaczką. Pomyślałam, że aktualizacje włosowe to dobry pomysł na posty, a przy okazji zmuszą mnie do większego włosowego zaangażowania :)

Spotkałam się tutaj z komentarzami, że mam ładne włosy. Sama bardzo je lubię, chociaż wiadomo, czasem mnie denerwują, a teraz, szczególnie moja grzywka, którą zapuszczam. Włosomaniaczką ( jeśli mogę się tak nazwać, bo niektórym osobom nie dorastam do pięt, a na produktach też nie bardzo się znam, ale staram się dbać o włosy i lubię to, więc zaryzykuję ) jestem od stycznia 2014 roku. Jeśli mogłabym powiedzieć co zyskały moje włosy, to zaznaczyłabym, że poprawił się ich stan, są bardziej mięciutkie, no i ogólnie takie ładniejsze w wyglądzie. Ciągle je zapuszczam i dążę wytrwale do tej mojej wymarzonej długości. Przez półtora roku wypracowałam sobie listę produktów włosowych. Chyba już czas wypróbować coś nowego! Nie piszę Wam dokładnego działania moich produktów, o tym dopiero muszę się nauczyć i nie chcę Was wprowadzić w błąd. Pamiętajcie też, że na każdym, dana rzecz może zadziałać inaczej. Ja napisałam to co zauważyłam na moich włosach. Dodam też, że po każdym myciu suszę włosy suszarką z gorącym nawiewem. Wiem, że lepiej byłoby dla nich gdybym z tego zrezygnowała, ale myję włosy przed spaniem i szybko muszę sprawić żeby były suche. Do chłodnego nawiewu nie mam cierpliwości, haha, chodzi strasznie wolno! Plusem suszenia jest jednak to, że moje włosy są praktycznie idealnie proste. Cel na kolejne miesiące? Zadbać o końcówki, bo potrzebują one regeneracji! Jeśli chodzi o włosowe problemy to polecam Wam bloga Anwen. Koniecznie tam zajrzyjcie!


Mój szampon to Pantene Pro-V. Używam 'Intensywnej regeneracji' albo '2w1' ( z odżywką ). Słyszałam, że jednak wcale nie jest taki dobry i zaczęłam się na tym zastanawiać. Sprawił, że moje włosy przestały być suche, ale zauważyłam, że szybko niszczą mi się końcówki. Chcę teraz wypróbować inne szampony, może okaże się, że naprawdę powinnam go zastąpić na stałe.


Odżywka wzmacniająco-regenerująca w sprayu z Farmony jest przydatna kiedy nie mam zbyt dużo czasu na zajęcie się włosami, ponieważ nie trzeba jej spłukiwać. Po niej moje włosy fajnie się prezentują.


Bardzo lubię odżywkę pielęgnacyjną z Garnier'a z olejkiem z awokado i masłem karité. Po niej moje włosy ślicznie pachną i są bardzo miękkie!


Maska nawilżająca z Alterra'y z granatem i aloesem to jeden z moich pierwszych włosomaniaczych produktów. Zostałam przy niej do dzisiaj, bo jestem z niej zadowolona.


Olejek kokosowy to mój jedyny olejek do włosów, ale sprawdza się dobrze. Nie używałam go często ale myślę, że jeszcze sięgnę po kolejną butelkę.


Czerwcowy stan moich włosów. Zdjęcie jest bez żadnej obróbki kolorystycznej, żebyście mogli zobaczyć mój naturalny kolor, a przynajmniej zbliżony do niego, bo wiecie jak to jest ze światłem :)


poniedziałek, 8 czerwca 2015

Bal gimnazjalny

3 czerwca, w środę, odbył się nasz bal gimnazjalny. Nie mogłam się go doczekać! W tamtym roku miałam szczęście być zaproszona na bal trzecioklasistów i wiedziałam, że atmosfera na takim czymś jest niesamowita. Czekałam też na szykowanie się, bo to również jest wielką frajdą. W tym roku kiedy wróciłam do domu miałam jeszcze tyle czasu, że w pewnym momencie z nudów poszłam pooglądać telewizję, haha! O 18:00 zaczęliśmy polonezem, potem podano nam ciepły posiłek, a dalej po prostu dobrze się bawiliśmy. Czas mijał naprawdę w szybkim tempie. Mieliśmy fajnego DJ-a, a moje gardło po balu nie miało się zbyt dobrze. Oczywiście moi koledzy super tańczą i dziewczyny tak samo! :) Mieliśmy też tort, był naprawdę smaczny! W międzyczasie udało mi się zrobić sporo zdjęć, które są świetną pamiątką i bardzo, bardzo mi się podobają! I dobrze, że uwieczniło się też to jak wyglądaliśmy. Nie mogłam się napatrzeć na wszystkie dziewczyny, które tak pięknie się prezentowały! Kiedy o 00:30 bal się skończył, chyba każdy czuł niedosyt. Moglibyśmy bawić się razem jeszcze dłużej! Jestem naprawdę zadowolona z tego dnia i zapamiętam go bardzo dobrze. Miło spędziłam czas, w towarzystwie świetnych osób. Bal gimnazjalistów, nasz bal, był przecudowny! Dziękuję wszystkim, którzy sprawili, że taki był i dziękuję moim znajomym za to, że tyle pozwolili mi powstawiać tutaj zdjęcia, będę miała na blogu świetną pamiątkę :) Kocham Was mocno!

                                                                                                            Najpiękniejsza para balu! 





Moje dziewczyny z klasy