niedziela, 27 września 2015

Mój wyjątkowy dzień

23 września obchodziłam swoje szesnaste urodziny. W poprzednim poście mogliście przeczytać, że uważam, że ten dzień powinien być wyjątkowy. Mogę szczerze przyznać, że mój właśnie taki był! Pierwszą osobą, która złożyła mi życzenia była moja mama, potem znajomi w szkole, rodzina, przyjaciółki. Dostałam też dużo życzeń na facebook'u i blogu. Bardzo dziękuję wszystkim którzy napisali coś tutaj! W moje urodziny chciałam zrobić coś specjalnego. Takim moim urodzinowym życzeniem było mieć tego dnia przy sobie wszystkie przyjaciółki. I udało się! Zaprosiłam dziewczyny na wieczór do kawiarni na coś słodkiego. Bardzo miło spędziłyśmy czas. Najpierw wypiłyśmy czekoladę z bitą śmietaną i zjadłyśmy szarlotkę na ciepło z lodami waniliowymi i bitą śmietaną. Miałyśmy takie wyczucie, że każda postanowiła zamówić to samo, haha! W międzyczasie rozmawiałyśmy, śmiałyśmy się i zrobiłyśmy zdjęcia. Potem poszłyśmy do samego centrum miasta, na plac z fontannami. Pogoda była naprawdę ładna i miło było pobyć jeszcze trochę czasu na dworzu. Kiedy ma się przy sobie swoje cztery ukochane osóbki czuje się po prostu bezgraniczne szczęście. Dzięki nim byłam naprawdę radosna! Kiedy wróciłam do domu spotkało mnie jeszcze kilka miłych rzeczy. I po drodze dostałam piękne kwiaty od Wiktorii, uwielbiam kiedy ktoś daje mi je w prezencie! Dzień przepełniony różnymi radosnymi i niespodziewanymi zdarzeniami! Podsumowując - uśmiech cały czas gościł na mojej twarzy! Tak - było wyjątkowo!






środa, 23 września 2015

16

Dzisiaj o godzinie 6:30 oficjalnie stałam się szesnastolatką! Małe podsumowanie - co miniony rok wniósł do mojego życia? Dużo szczęścia, pozytywnych myśli i dobrej energii do działania. Nowe znajomości, nowe przygody, nowe pomysły, nową wiedzę. Odkrycie wielkiej miłości do tańca. Radość z prowadzenia zdrowego stylu życia. Blogowe wyzwania. Czas spędzony z cudownymi osobami. Wspaniałe wakacje, udane podróże. Nową szkołę. Trochę smutku i łez - ale przecież to też jest częścią życia każdego człowieka! Przez ten rok zyskałam dużo wewnętrznej siły i udało mi się poukładać to w czym się pogubiłam. Czuję że w moim życiu idę w dobrym kierunku! Mam mnóstwo chęci do działania i pozytywnie patrzę na świat. Jestem bardziej świadoma tego czego chcę i bardziej świadoma samej siebie.

Uważam że urodziny powinny być wyjątkowym dniem dla osoby, która je obchodzi. Takie nasze własne święto, czas kiedy powinniśmy czuć się szczególnie, który powinniśmy spędzić z kochającymi nas osobami. Cały dzień z wielkim uśmiechem na twarzy! Ja sama lubię kiedy moje urodziny przebiegają w wesołej i miłej atmosferze, staram się zrobić w nie coś fajnego i cieszę się nawet najmniejszymi drobnostkami :)

A jak wyobrażam sobie kolejny rok? Optymistyczne nastawienie, dążenie do celu, rozwijanie pasji i nowe życiowe doświadczenia. Ja i ważne dla mnie osoby. Po prostu jak najlepsze wykorzystanie tego kolejnego etapu pod nazwą '16'.

Chciałam też napisać coś dla Was :) Kiedy będziecie mieli kolejne urodziny, poświęćcie chwilę na zastanowienie się co przyniósł Wam miniony rok, a czego oczekujecie od kolejnego. Znajdźcie jak najwięcej plusów, nie zasmucajcie się minusami. Spróbujcie znaleźć dobre strony gorszych sytuacji. Zapiszcie na trwałe w pamięci swoje ulubione wydarzenia. Postawcie sobie nowe cele, wyzwania. I cieszcie się z tego dnia. To w końcu Wasze urodziny! Wyjątkowy dzień, w którym powinniście poczuć się ważni i szczęśliwi!





sobota, 19 września 2015

#4 Back to school - Pomysł na drugie śniadanie: sałatki owocowe

Ostatni post z serii "Back to school" jest powiązany z poprzednim: klik. Żeby jeszcze bardziej zachęcić Was do rozpoczęcia prowadzenia zdrowego stylu życia i ułatwić Wam pierwsze kroki, przygotowałam propozycję drugiego śniadania, które możecie zabrać ze sobą do szkoły. Jest to prosty i znany pomysł, ale taki o którym na co dzień nie wszyscy pamiętają. To ja przypominam! :)


Sałatki owocowe są pyszne i łatwe do zrobienia. Wystarczy poświęcić rano 5 minut na przygotowanie porcji dla siebie do szkoły. Wybieracie ulubione owoce, myjecie je i obieracie, kroicie na kawałki, mieszacie i gotowe! Najfajniejsze jest to, że można stworzyć wiele różnych kombinacji i wybrać owoce, które lubi się najbardziej. Najlepiej jeśli jednak przyłoży się trochę uwagi do tego jak dobrać składniki. Melony jemy osobno, a owoce łączymy grupami do których należą: słodkie, pół-kwaśne i kwaśne lub jeszcze mniejszymi grupami np. owoce leśne. Można też owoce słodkie połączyć z pół-kwaśnymi i kwaśne z pół-kwaśnymi. Chciałam napisać tu coś sprawdzonego, jednak wiecie- różne źródła, różne opinie, dlatego wybrałam to co powtarzało się najczęściej. Jeszcze jedna mała porada: żeby owoce nie ściemniały, możecie je lekko skropić cytryną :) Przygotowałam dwie przykładowe sałatki żebyście mogli się trochę zainspirować! Pierwsza składa się z kawałków brzoskwini, jabłka, gruszki i malin. Druga jest zrobiona z kawałków banana, gruszki, jabłka i winogron. A Wy jakie owoce wybralibyście dla siebie? 




sobota, 12 września 2015

#3 Back to school - Zacznij działać właśnie teraz!

Piszę ten post żeby dać Wam wielkiego motywacyjnego kopa do działania! Zaczął się rok szkolny - świetny czas na nowe postanowienia. Ale ile osób ciągle mówi - zacznę od jutra, od poniedziałku, od nowego miesiąca, od nowego roku... Może Wy też zdążyliście już przerwać Wasze wrześniowe plany? Jeśli tak to zacznijcie działać znowu. Ale nie od następnego tygodnia. Właśnie od teraz!


Przede wszystkim chciałam w dzisiejszym poście zachęcić Was do prowadzenia zdrowego stylu życia! Będziecie mogli czerpać z tego wiele korzyści:  lepsze samopoczucie, lepsza sylwetka, możliwość pojawienia się u Was lepszej odporności albo pozbycia się nawet niektórych chorób. To jest możliwe! Coraz częściej spotykamy osoby, które dbają o siebie i swój organizm. Ja podjęłam się tego wyzwania 1 września 2014 r. - tak, tak sama zrobiłam to trochę typowo, haha. Ale chodzi o to, że wytrwałam już ponad rok, o to, że jeśli jakiegoś dnia nie dawałam rady, to następnego nie kończyłam swojej przygody, tylko dalej próbowałam temu podołać i o to, że miałam do tego zdrowe podejście - przecież to, że jestem i chcę być fit nie znaczy, że czasami nie mogę zjeść czegoś mniej zdrowego, czy że ciągle muszę mieć siłę i czas na ćwiczenia. 

Najtrudniej jest chyba zacząć, przestawić swój organizm. Jednak na moim przykładzie mogę Wam powiedzieć, że zależy to od Was i od tego jak silną wolę macie! :) Ja dosyć szybko przywykłam do takiej codzienności: zdrowe jedzenie, regularność posiłków, unikanie podjadania, treningi w wolnym czasie. Potem stopniowo udawało mi się przestawiać na zdrowsze zamienniki niektórych produktów. Wszystko jest do zrobienia i nie warto na początku zniechęcać się słowami ' Ja nie dam rady!', bo myślę, że każdy może dać :) To naprawdę zależy od nastawienia. Podejdźcie do tego z uśmiechem i przede wszystkim z cierpliwością! Nie od razu będzie perfekcyjnie. Jeśli zjecie kawałek czekolady - to nic. Od czasu do czasu coś słodkiego nie zaszkodzi. Jeśli będziecie zatrzymywać się w połowie wykonywanego ćwiczenia podczas treningu - to nic. Z czasem Wasza forma się poprawi i za jakiś czas będziecie robić to ćwiczenie bez większego problemu. I przede wszystkim czerpcie z tego przyjemność. Nic na siłę, to nie ma być dla Was męczarnia, ale hobby. Także do dzieła! Tylko nie od jutra. Od dzisiaj! Mamy przecież jeszcze mnóstwo czasu tego dnia. A im wcześniej zaczniecie, tym lepiej. Ta sama zasada dotyczy też innych rzeczy. Zacznij od dziś, a jeśli w pewnym momencie przerwiesz to nie poddawaj się i nie zaczynaj za miesiąc od nowa, tylko wznów to jak najszybciej i dalej walcz :)





PS Życie dresa to najlepsze życie haha! Uwielbiam dresy, a tą miłością zaraził mnie hip hop :) Na co dzień wybieram raczej bardziej klasyczne i dziewczęce outfity, ale od czasu do czasu lubię wskoczyć w coś luźnego i wygodnego!

sobota, 5 września 2015

#2 Back to school - Dlaczego warto chodzić do szkoły?

Przez pierwsze tygodnie szkoły potowarzyszą Wam jeszcze moje posty z serii 'Back to school'. Myślę, że to dobry pomysł żeby pojawiały się one także w takim czasie, nie tylko w wakacje, bo pomogą podtrzymywać pozytywne nastawienie! Dziś przychodzę do Was z motywacyjnym postem. Wiem, że takie pojawiają się na wielu blogach, ale jeśli w kółko będziecie czytać i czytać żeby się nie poddawać, dbać o swoje szczęście, nie zasmucać się szkołą i tym podobne, to w końcu bardzo mocno w to uwierzycie :) Jako temat przewodni wybrałam: 'Dlaczego warto chodzić do szkoły?'. Jest dużo plusów, tylko czasami trudno nam je dostrzec, kiedy mamy już dosyć. Mi też czasem jest ciężko, niepotrzebnie się stresuję i marzę o chwili wolnego. Ale oprócz tego często nie mogę się doczekać konkretnego dnia, miło pracuje mi się na lekcji, a kiedy dostanę dobrą ocenę jestem szczęśliwa. Lubię chodzić do szkoły i lubię się uczyć :) Mimo, że chwilami jest trudno, warto mieć pozytywne nastawienie!


Kilka powodów, dla których warto chodzić do szkoły:
1. Zdobywamy dużo wiedzy, która może nie zawsze przydaje się w praktyce, ale za to my sami ciągle się rozwijamy.
2. Mamy możliwość uczenia się rzeczy, które potrzebne będę nam żeby dostać się na wymarzone studia, dzięki którym będziemy mogli pracować w wymarzonym zawodzie.
3. Możemy rozwijać swoje zainteresowania - różnego rodzaju kółka nam w tym pomagają.
4. Możemy udzielać się w różnych akacjach. Osoby, które lubią coś organizować albo chętnie pomagają innym mają szansę się wykazać.
5. Uczymy się jak rozplanować nasz dzień, tak żeby ze wszystkim dać radę. To też jest przydatne, bo później łatwiej nam będzie rozplanowywać dni pracy albo ważne wydarzenia.
6. Spotykamy w niej swoich znajomych i możemy spędzić z nimi trochę czasu.
7. Nie nudzimy się, bo w szkole zawsze coś się dzieje. Wystarczy nawet zwykła rozmowa z koleżanką na przerwie i już jest ciekawiej!
8. Nie marnujemy czasu! Wykorzystujemy go dobrze, bo robimy coś dla siebie - uczymy się i rozwijamy swoje zainteresowania :)

Teraz Wy pomyślcie o jednej rzeczy, dzięki której według Was warto chodzić do szkoły i napiszcie mi ją tutaj! Pamiętajcie - wszystko zależy od Waszego podejścia. Jeśli polubicie szkołę i odkryjecie w niej to co sprawia Wam radość, to będzie Wam o wiele łatwiej funkcjonować w roku szkolnym. I możecie opowiedzieć mi też o Waszym powrocie do szkoły, chętnie wszystko poczytam :)