niedziela, 14 sierpnia 2016

Jeśli odważysz się zrobić jeden krok do przodu, decyzja o kolejnym będzie już łatwiejsza


Jestem, a może niedługo z czystym sumieniem będę mogła powiedzieć "byłam" osobą, która bardzo, ale to bardzo przejmuje się opinią innych. Jeszcze niedawno bałam się nawet o coś zapytać, bo wydawało mi się, że zaraz ktoś może zacznie się ze mnie śmiać. Ale postanowiłam sobie, że w wakacje zacznę nad tym pracować, ponieważ nie chcę się wstydzić zapytać o pomoc na siłowni, kiedy nie będę umiała użyć jakiejś maszyny. Przecież szkoda byłoby zmarnować szansę na poznanie nowych ćwiczeń, kiedy kupiłam karnet, tylko przez własne obawy. Nie jestem osobą, która łatwo daje za wygraną, więc mimo moich lęków, podchodziłam i pytałam się co i jak. Nie było tak strasznie, a duma z siebie samej była najlepszą nagrodą.

O postanowieniu szybko zapomniałam, bo szczęśliwie w ekspresowym tempie weszło mi w nawyk. Do tego, ten jeden krok do przodu spowodował, że było mi lepiej i czułam, że chcę częściej być odważna, chociaż nawet nie zastanawiałam się skąd tak właściwie ta chęć się pojawiła. Dopiero jakiś czas temu przypomniałam sobie w czym ma swoje źródło. Wreszcie zaczęłam ignorować myśli typu: "Co ktoś będzie sobie o mnie wyobrażał?" i staram się coraz odważniej podążać za tym czego naprawdę chcę. 

Jaki chciałabym żebyście wyciągnęli z tego wniosek? Wystarczy, że odważycie się zrobić jeden krok do przodu. Kiedy zobaczycie, że jednak potraficie pokonać własne lęki, nabierzecie jeszcze większej odwagi i ochoty do walki. A z każdym nowym postawionym krokiem łatwiej będzie Wam wykonać kolejny, przybliżający Was do upragnionego celu!


53 komentarze:

  1. Też kiedyś byłam bardzo nieśmiała, ale przestałam się przejmować co myślą o mnie inni ludzie, a nawet ostatnio na samym środku parku, kiedy przechodzili ludzie zaczęłam się turlać z górki!!! :) Bardzo ładne zdjęcia! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. kiedys bardzo sie przejmowałam opinia ludzi a teraz wierze w siebie bardziej! świetna stylizacja !super post
    miłego dnia

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG http://www.zoozelooveblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Też kiedyś byłam bardzo nieśmiała, ale w 6 klasie poznałam właściwych ludzi, którzy pomogli mi się z tym uporać. Teraz próbuję się przełamać jeśli chodzi o robienie zdjęć w mieście, nie lubię jak ludzie się na mnie patrzą, gdy pozuję do nich, ale może w końcu się uda :)
    Masz przepiękne, długie nogi!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na szczescie nigdy nie mialam problemu z otwartoscia, zapytaniem o cos, proszeniem o pomoc. Niestety wiele otaczajacych mnie osob mialo podobny problem, nie wiem czy to moja zasluga ale po jakims czasie te osoby staly sie pewne siebie:) Dobry post, a twoje nogi?? MARZENIE!

    typical-teengirl.blogspot.com/!

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam dosłownie tak samo jak Ty, ale od jakiegoś czasu obiecałam sobie, że się przełamię i będę śmielej nastawiona do innych, chociaż zajęło to sporo czasu ;)
    +Idealne miejsce na zdjęcia i Twoja figura jeju!

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. ja znowu mam trochę odwrotnie, za czasów szkolnych była bardzo odważna, to ja byłam wysyłana coś załatwić, brałam udział w przedstawieniach itp. na studiach to się zmieniło, zaczęłam być zamknięta w sobie. Z odważnej dziewczyny stałam się szarą myszką, ta dorosłość chyba mnie przytłoczyła... ;/ aby wrócić do poprzedniego wcielenia pracuję nad sobą w Internecie, chociażby prowadząc bloga i nie myśląc o tym, co powiedzą znajomi ;)

    PS bardzo ładne zdjęcia, masz boskie, długie nogi *.* #zazdro


    zapraszam do mnie, odwdzięczam się za każdą obserwację ;*
    http://joannavictoria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurczę chciałam się jak najbardziej skupić na tekście, ale te cudowne zdjęcia całkowicie pochłoneły moją uwagę, OLŚNIEWASZ! :)

    carolinecupcakecc.blogspot.com Pozdrawiam i zapraszam do komentowania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z Tobą! Również do niedawna byłam strasznie bojaźliwą osobą, zawsze przejmującą się tym co inni o mnie pomyślą, a zupełnie nie potrzebnie. Ważne żeby być szczęśliwym i wtedy ludzie będą nas postrzegać w samych pozytywach :D

    Polne-Maki, zapraszam. (W.)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też zawsze bardzo się przejmowałam opinią innych a teraz też dałam trochę na luz. Niech sobie myślą co chcą :) A co do zdjęć to WOW !!! Nogi do NIEBA.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo motywujący wpis :) To prawda, jesli człowiek odważy się zrobić o jeden krok dalej, będzie mu potem o wiele łatwiej stawiać kolejne kroki, i kolejne ;) Ładna bluzka ;) Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie ;)

    http://myslacinaczej29741.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne zdjęcia :O
    http://alicekadubiec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Też kiedyś byłam osobą bardzo nieśmiałą, dużo pomogła mi nowa szkoła a przede wszystkim inne towarzystwo
    Świetne zdjęcia
    Pozdrawiam,Madda
    blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  13. Też ostatnio miałam postanowienie bycia bardziej odważną i udało mi się je spełnić. Wystarczy tylko chcieć!

    PIANKAOFSTYLE.PL-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  14. Też kiedyś byłam bardzo nieśmiała i mało odważna, jednak w większości to taniec pomógł mi się z tym uporać, a dokładnie występy przed publicznością. Przy pierwszym z nich zżerał mnie stres i obawa przed tym co powiedzą inni, jednak z każdym kolejnym nabierałam odwagi i nawet jeśli w którymś momencie układu tanecznego się pomyliłam to przypominałam sobie słowa instruktora, który mówił, że widownia nie zna kroków i całego układu od początku do końca, więc na pewno nie zauważy tego błędu.

    Takich przykładów z mojego życia wzięłoby się kilka, jednak wtedy ten komentarz byłby pewnie trochę za długi haha :D. Podsumowując według mnie odwagi i pokonania nieśmiałości uczy nas życie, poprzez sytuacje, które nam daje, ale to my decydujemy, jak one się potoczą i czy naprawdę chcemy coś w sobie zmienić :). Pierwszy krok jest najtrudniejszy, a kolejne już jakoś idą same.

    Świetny post i bardzo ładne zdjęcia ;).

    pozytywnarealistka.blogspot(klik)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawsze, ale to zawsze, zanim coś zrobiłam, chociażby przed dodaniem nowego zdjęcia na Facebooka, czy przed wybraniem ubrań na następny poranek zastanawiałam się, co pomyślą sobie o mnie inni ludzie. Przejmowałam się każdymi drobiazgami, byleby tylko nie usłyszeć hejtu. Ale z czasem powiedziałam sobie "dość". Ciągle nad sobą pracuję, nie wszystko wychodzi mi idealnie, ale staram się kierować się tylko i wyłącznie swoim umysłem i sercem i całkiem nieźle sobie zaczynam radzić.
    Prześliczne zdjęcia, masz piękną figurę!
    http://written-by-loony.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Też jestem nieśmiała z natury, ale odkąd pracuje w księgarni gdzie muszę obsługiwać ludzi, trochę opanowałam swój lęk - bo musialam :)/Karolina


    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
  17. Byłam w identycznej sytuacj! Teraz, kiedy przestałam bać się wszystkiego dookoła ludzie patrzą na mnie pozytywnie, a ja czerpie z życia jeszcze więcej :)

    hidenly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Też mam taki lęk, ale to tylko czasami... Cudowne zdjecia! ❤️

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgadzam się z Tobą! Cudownie wyglądasz *.*
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam taki sam problem. Teraz wiem jakie jest moje postanowienie :) Wiem, że nie warto przejmować się opinią innych, ale czasami i tak to robię.
    Cudowne zdjęcia!
    with-ideas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Również mega przejmuję się opinią innych, mam nadzieję, że niedługo dla mnie też nie będzie problemem poprosić kogoś o pomoc, ale przede mną długa droga. Powiem ci tylko, że mega mnie zmotywowałaś do zmian! Zapraszam do mnie; mmartnw blog

    OdpowiedzUsuń
  22. Kiedyś także przyjmowałam się tym,ale z każdym dniem walczyłam z tym i teraz już nie mam tego problemu
    Ślicznie wyglądasz
    Zdjęcia cudowne
    Pozdrawiam, oliwiafelkel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. cudowne zdjecia:)
    trzeba wszystko przezwyciezac;)

    http://karolinaslomka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja ciągle walczę z nieśmiałością,w czym pomaga mi blog :)
    Pozdrawiam Mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeju, cudowne zdjęcia! Ja sama bardzo się przejmuję opinią innych i jestem dość nieśmiała, ale tym postem zdecydowanie zmotywowałaś mnie żeby to zmienić. Pozdrawiam! x
    majawojcieszek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. jaka Ty szczuplutka ;) Pieknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie należę do osób, które przejmują się opinią innych, ale za to jestem strasznie nieśmiała i chyba tego w sobie nie zmienię bo nie potrafię. Świetnie wyglądasz :)
    Pozdrawiam, baexm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja staram się przejmować opinią innych, kiedyś byłam bardzo nieśmiała, teraz udało mi się to zwalczyć, choć czasami to jeszcze trochę powraca ;) Śliczna stylizacja i zdjęcia :)

    BY-KAYLA-BLOG.BLOGSPOT.COM-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  29. Nogi do nieba! ♥

    http://roseaud.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. "Nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku." :-) Jesteś wspaniałą osobą, masz rację, nie marnuj swojego czasu na słuchanie opinii tych, którzy tak naprawdę nie wnoszą nic dobrego do Twojego życia. I piękne zdjęcia <3

    Mój blog - klik! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo mądre słowa kochana, a ty jesteś przepiękna :**

    http://blogbutterflyblue.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Przepięknie wyglądasz! Niesamowite zdjęcia :*

    lusialuska.blogspot.com✿

    OdpowiedzUsuń
  33. ale dłuuuugie nogi . Ślicznie wyglądasz ;)
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  34. nie mam problemu żeby zapytać się kogoś obcego o drogę ale nie wiem czy w innych sytuacjach też bym się odważyła ;)

    Pozdrawiam Cię serdecznie ! :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  35. Karina, jakie nogi! *o* A te zdjęcia to chyba jedne z najlepszych tutaj ostatnio haha! Serio mega mi się podobają ♥

    minimalistyczny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Masz rację, że brzmi to śmiesznie, ale najważniejsze, że udało Ci się to przełamać! Cudowne zdjęcia ;) Masz piękną figurę!

    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    OdpowiedzUsuń
  37. Też kiedyś należałam do osób, które przejmowały się opinią innych. Pamietam, że też bałam się pytać o cokolwiek. Przełamałam się dzięki harcerstwu i wspaniałym ludziom wokół mnie :)
    Gratulacje, że dałaś radę!
    Obserwuję :) Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  38. Och, też mam często taki problem, ale jakoś z roku na rok tej pewności siebie mi przybywa i jest coraz lepiej. Faktycznie taki jeden krok może dużo zdziałać.
    A stylizacja? Jeju dziewczyno, niesamowite zdjęcia i outift <3
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetne zdjęcia! Boskie buty <3

    http://sosnowskaphoto.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  40. pierwszy krok jest zawsze najtrudniejszy !
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com
    Poklikałabyś w linki w najnowszym poście? Z góry dziękuję <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Nadal po części zdarza mi się przejmować opinią innych ludzi, ale dzięki Tobie postaram się jeszcze mocniej to zwalczyć w sobie :)
    +Wyglądasz przecudnie!! 😘😘
    http://juliamastalerz.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja zawsze z łatwością się o coś pytam. Warszawa mówi sama za siebie ;*
    Cieszę się, że idziesz tylko do przodu.
    Ahh te nogi do nieba ;) ♡
    Kocham Cię ❤

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja jestem strasznie nieśmiała i się boję czasem o coś zapytać :/ Niestety boję się przełamać :(
    Zapraszam: klaudiawmoimswiecie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Po pierwsze muszę pochwalić zdjęcia, bo są po prostu nieziemskie! Piękne tło i stylizacja
    Ze mną też jest tak, ze zbytnio przejmuję się opinią innych. Staram się to poprawić, ale coś mi nie wychodzi. Liczę jednak, że w końcu się to uda, bo no, jest to uciążliwe
    Pozdrawiam!
    Mój blog-klik!

    OdpowiedzUsuń
  45. Cudowne słowa! Przepiękne zdjęcia :)

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  46. Kiedyś miałam podobnie, ale postanowiłam to zmienić :D Świetne zdjęcia, boskie buty! Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Również mam problemy z odwagą, i w porównaniu do ciebie nie potrafię tego opanować. Wstydzę się nawet zapytać ekspedientki czy jest w sklepie dana rzecz. Czytając twojego posta stwierdziłam, że czas to zmienić chociaż wiem, że nie będzie łatwo. :))

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja jeszcze momentami mam taki problem :)

    natuuuu-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń