sobota, 18 lutego 2017

Obalam mity #2 Jak to jest z tym ćwiczeniem?


W maju zaczęłam serię "Obalam mity", w której chciałam pokazać Wam dobre strony zdrowego stylu życia w oparciu o moje własne doświadczenie i tym samym zachęcić Was do rozpoczęcia swojej własnej #fit przygody. Pojawił się wtedy tylko jeden post, ale teraz chcę dalej realizować pomysł. Dlatego tym razem o tym, jak to jest w końcu z ćwiczeniem.










Ćwiczenia to tylko 30% sukcesu. Dokładnie, ponieważ to dieta jest ważniejsza i to ona zgarnia 70%. Dlatego warto spojrzeć co jemy, co dostarczamy naszemu organizmowi. Po co wylewać siódme poty na siłowni, jeśli codziennie w naszym jadłospisie znajduje się same śmieciowe jedzenie?

Im więcej tym lepiej? Niekoniecznie. Organizm też potrzebuje regeneracji, a mięśnie rosną podczas odpoczynku! Dlatego trening 7 razy w tygodniu nie jest dobrym pomysłem - zamiast osiągnąć wymarzony cel, przetrenujesz się.


Zrobię 6 Weidera i sześciopak gwarantowany. Samo to niestety nie wystarczy. Żeby mieć ładny brzuch i tak trzeba zadbać o zdrową dietę, warto wpleść też treningi cardio na spalenie tkanki tłuszczowej z brzucha.

Samo cardio nie wyrzeźbi figury! Fakt, pomoże schudnąć, ale o wiele lepiej przeplatać je z treningami siłowymi. Wtedy będziemy mieć i szczupłe, i ładnie ujędrnione ciało.

Ćwicząc w domu będę mieć mniejsze efekty. Wcale, że nie! Jest wiele przykładów osób, które ćwiczą w domu i mają świetną sylwetkę. Wystarczy zaopatrzyć się w podstawowy sprzęt i odpowiednio ułożyć swój trening. I uwierzyć w siebie oczywiście ;)


Mam nadzieję, że post Wam się spodobał. Pamiętajcie, że jeśli zaczynacie ćwiczyć, to róbcie to z głową, tak by polepszyć swoją sylwetkę i samopoczucie, dostarczyć sobie endorfin i potrzebnego ruchu, a nie zaszkodzić swojemu organizmowi! 

Wszystkie zdjęcia w poście są mojego autorstwa. Po dawkę inspiracji do zdrowego stylu życia zapraszam na mojego nowego instagrama (klik).


45 komentarzy:

  1. Świetnie obalone mity! Zgadzam się z pierwszym mitem. Śmieciowe jedzenie to same puste kalorie, które tylko szkodzą naszemu organizmowi. Lepiej zastąpić to pełnowartościowymi produktami. :)

    www.piankaofstyle.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny post, sama prawda. W domu da się osiągnąć niesamowite efekty przy odpowiedniej ilości chęci i zapału. Także i ja ćwiczę w domu :) Warto zadbać o dietę jest tyle smacznych posiłków, które dodatkowo dostarczą nam mnóstwa witamin! Zdjęcia wyglądają tak smacznie, że aż zrobiłam się głodna haha

    Mój blog
    Instagram

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba muszę częściej zaglądać do Ciebie po inspirację i motywację, bo ostatnio mi jej bardzo brakuje :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Racja. To co jemy jest o wiele ważniejsze, niż to ile będziemy ćwiczyć!

    SUNSHINE-WIKA.BLOGSPOT.COM [KLIK]

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja uwielbiam ćwiczyć, ale gorzej u mnie z tą dietą;D Na szczęście nie jem jakoś bardzo nie zdrowo, więc tragicznie na tym nie wychodzę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja raczej właśnie ćwiczę w domu.
    Podoba mi się ta seria, bardzo ciekawe!

    http://live-telepathically.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post! Czekam na więcej takich swego rodzaju porad na temat diety i bycia fit. Prześliczne zdjęcia.

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post, czekam na więcej z taką tematyką ! ♥
    MELA BLOG ¦

    OdpowiedzUsuń
  9. Robiłam kilka podejść do zdrowego odżywiania, ale zawsze kończyło się tak samo. Mogę więc stwierdzić że jestem na cheacie całe życie! :D haha :D Generalnie super pomysł na serię :)
    ZAPRASZAM DO MNIE, KLIK

    OdpowiedzUsuń
  10. Sport to od zawsze część mojego życia, jednak nigdy nie przykuwałam dużej uwagi do tego co jem. Sama nie gotuję, więc najczęściej jem to, co mama naszykuje na obiad, a śniadanie czy kolacja to zwykłe kanapki ;) Moja kulinarna część życia jest raczej na niskim poziomie, ale czuję się dobrze i jestem zadowolona ze swojej figury, a to chyba najważniejsze!

    luska-everywhere

    OdpowiedzUsuń
  11. ja ostatnio zaczęłam ćwiczyć Joge i jak na razie bardzo mi się to podoba <3
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie dbam o dietę, ale ostatnio poćwiczyłam... Uznałam, że bez sensu skoro i tak odżywam się niezdrowo :/

    http://seethelifeofthisbetterparties.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie napisane, zwłaszcza to o ćwiczeniach w domu :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Od długiego czasu chcę ćwiczyć. Niestety zaczynam, przestaję, zaczynam, przestaję...
    Od tygodnia znowu ćwiczę (mam nadzieję, że tym razem wytrwam) i próbuję wprowadzić do swojego jadłospisu zdrowe rzeczy (większym wyzwaniem jest zrezygnowanie z mojej miłości-słodyczy). Mam nadzieję, że będziesz dodawać tego typu posty częściej bo dają motywację :)

    blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna seria, ja ćwiczę wtedy kiedy mam czas i ochotę i jakoś tak nie dbam za bardzo o to co jem. Raz mam okresy, w których jestem bardzo fit, a raz jest wręcz przeciwnie. Mam nadzieję, że w końcu wyrwę się z tego błędnego koła.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mega motywujace. Chcialabym zmienic swoj sposob odzywiania i troche sie poruszac ale jakos tak caly czas "od jutra" eh

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo motywujący post aż chce się już zabrać za siebie :D
    Pozdrawiam Cieplutko <3

    blondbme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja ćwiczę w domu już od ponad roku. Efekty są widoczne gołym okiem. Moja przyjaciółka od 3-4 lat lata na siłownię i owszem, schudła. Ale ciała jak wyrzeźbionego nie miała - tak nie ma. http://main-drag.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. najlepiej robić cardio z ćwiczeniami siłowymi, ani to ani to robione odzielnie nie da fajnych efektów:)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurcze czas wziąć się za siebie! Powtarzam to sobie od miesiąca, a w ciąż zawalam..
    https://devildisorders.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny post, który może bardzo pomóc:) Pozdrawiam ! http://anggiex3.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  23. Genialnie obale mity! Zdjęcia są ♥

    londonkidx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ciekawa seria, chętnie zobaczę więcej :)
    http://juliamastalerz.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  25. Przydatne te informacje. :) Wiem coś o tym '' co za dużo to nie zdrowo'' ćwiczyłam 7 razy w tygodniu, ale niestety szybko wymiękłam. Czasami dobrze zrobić sobie jeden dzień przerwy.
    Jestem zakochana w tych zdjęciach! Od razu lece na insta!

    ZAPRASZAM DO MNIE:
    BLOG

    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  26. super post, duzo mozna się dowiedziec :D
    Pozdrawiam Cieplutko ❤

    blondbme.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepiękne te zdjęcia!
    Zapraszam do mnie na bloga. Odwdzięczam się za każdy komentarz i obserwację.
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  28. ja jeszcze do niedawna myslalam, ze lepiej cwiczyc 7 razy w tygodniu, a teraz juz wiem ze zdedcydowanie lepiej mniej ;)
    a no i wiadomo, ze dieta to podstaawa ;)
    PS swietne zdjecia! az sie zrobilam glodna <3

    nowy post! http://justemsi.blogspot.com/2017/02/red-marine.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajnie napisany post, tak przejrzyście. Ciekawe porady jak i zdjęcia. :)

    Pozdrawiam,
    http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Ciekawe porady, na pewno komuś się przydadzą! :)

    lolliesolies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Przydatny post! <3


    Zapraszam do obserwowania:
    KLAUDENCJA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo mi pomogłaś!! <3

    https://klaudia-modelska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetne zdjęcia, czekałam na kontynuację serii i w końcu się doczekałam hah :)
    VIA-MARTYNA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetny post, który zapewne przyda się nie jednej osobie, bo dzisiaj jest moda na bycie zdrowym, wysportowanym co bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam,
    Aleksandra (Strefa bez Stresu)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny post,w którym ujęłaś samą prawdę, napewno przyda się wielu ludziom
    dose-of-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Uwielbiam u ciebie tą serię :) Już czekam na kolejny post!

    Pozdrawiamy cieplutko,
    www.twinslife.pl (klik)



    OdpowiedzUsuń
  37. Właśnie też się muszę w końcu wziąć za siebie

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Pomysł na taką serię super. Wielu osobom się przyda (np. mi hehe), ponieważ chciałabym zacząć swoją fit przygodę, jednak kompletnie nie wiem jak za to się zabrać.

    Mój blog - soylena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. o ile z dieta u mnie nie ma problemów bo staram sie zdrowo odzywiać tak ćwiczenia leżą, aczkolwiek od grudnia robię małe kroczki :)

    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę miłego dnia :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  40. We wszystkim się z tobą zgadzam, więcej nie znaczy lepiej, a niezależnie ile trenujemy - bez diety mało uda nam się osiągnąć.
    Cudne zdjęcia, uwielbiam twojego fit instagrama, bardzo inspirujesz i motywujesz.
    Obserwuję!
    Zza obiektywu

    OdpowiedzUsuń
  41. Świetny post kochana! Jestem pod wrażeniem! :)

    Buziaki,

    http://loveshinny.pl/

    OdpowiedzUsuń
  42. świetny post, sama prawda :) najważniejsza to zdrowa dieta utrzymywana nawet po osiągnięciu wymarzonych kilogramów :)

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam <3 Jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj :* Na pewno się odwdzięczę :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Dieta to podstawa, ja chodziłam na siłownię ponad 7 miesięcy. Byłam tam co drugi dzień i cwiczyłam z obciążeniem, jednak jadłam zbyt mało i efekty znikome :(

    Nowy post: ,,BĄDŹ IDEALNA ALBO GIŃ, NOWY APARAT I STYLIZACJA NA WIOSNĘ '' Wpadnij i daj znać co myślisz :)

    OdpowiedzUsuń
  44. poproszę (i pewnie nie tylko ja) o więcej postów z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń