środa, 28 kwietnia 2021

Grecka wyspa w sercu Aten | Anafiotika pod Akropolem


Anafiotika to drobny kawałek greckiej wyspy w samym sercu Aten, w centrum, z Akropolem tuż za plecami (i to dosłownie!). Białe małe domki, ciasne uliczki pełne schodków i roślin, cudowny widok na stolicę Grecji, kotki biegające pod nogami... to wszystko sprawia, że naprawdę można poczuć się tam tak, jakby nagle przeniosło się, na którąś z wysp! To moje ulubione, ukochane miejsce w Atenach. 

środa, 24 marca 2021

Podsumowanie Erasmusa | Polka w Grecji, w Atenach


Czas podsumować mojego Erasmusa w Atenach, chociaż ciężko mi się do tego zabrać... po powrocie przez pierwsze dwa tygodnie nie docierało do mnie, że to koniec... teraz po trzech i pół tygodniach, ciężko mi uwierzyć, że to wszystko wydarzyło się naprawdę! Napisanie tego posta czy podsumowań na Instagramie wiąże się z tym, że będę w końcu musiała zamknąć ten rozdział w swoim życiu i chociaż jestem totalnie gotowa na nowe możliwości, które na mnie czekają, to pożegnanie z Atenami jest bardzo przykre. Kawałek mojego serca już zawsze będzie grecki, a Ateny na zawsze pozostaną moim domem. Dlatego to nie jest definitywny koniec... będę wracać, bo mam jeszcze tyle do okrycia w GR, a ukochane miejsce czekają na reunion! 🇬🇷💙


niedziela, 28 lutego 2021

Erasmus w Atenach, czyli wieczne wakacje | Życie to ciągłe zmiany


Jadąc na Erasmusa wiedziałam, że mogę mieć luźniejszy semestr i więcej wolnego czasu, już z samego względu na to, że będę po prostu Erasmusowym studentem. Słyszałam, że wykładowcy podchodzą do Erasmusów na luzie i nie robią problemów, a zaliczanie przedmiotów naprawdę jest łatwe. Chociaż oczywiście nie jest to stałą regułą i sytuacje między krajami też pewnie się różnią.

Na mojej ateńskiej uczelni zobaczyłam co znaczy greckie siga-sigaPrzez cały semestr nie miałam zbyt wiele pracy. Wybrałam 6 przedmiotów, ale jeden wykładowca, który prowadził aż 3 z nich, postanowił połączyć je wszystkie w całość i dlatego miałam z nim tylko jeden wykład w tygodniu. Podsumowując, w ciągu całego tygodnia miałam tylko 4 zajęcia! Nie było oddzielnie wykładów i ćwiczeń/laboratoriów, oprócz z jednego przedmiotu, z którego po prostu umówiliśmy się na zaledwie 2 spotkania w ramach laboratoriów. Niestety przez pandemię, pojawiłam się na uczelni tylko dwa razy, a później wszystko było online. Czasem zajęcia nie odbywały się co każdy tydzień. Czas trwania to było zwykle półtorej godziny, choć jedne były tylko 30-minutowe! Nie brzmi jak typowe studiowanie dzienne, prawda?

niedziela, 14 lutego 2021

Moje dwa miejsca na Ziemi | Sopot & Oia

Oia 2020

Skoro mamy dzisiaj święto zakochanych, to dobry moment na post o dwóch miejscach, w których jestem zakochana, a przede wszystkim, w których zakochana jest moja dusza.

Moje serce bije tam w innym, osobliwym rytmie. To magiczne... czuję, że jestem szczęśliwa, że jestem w odpowiednim miejscu, czuję szczere szczęście bez większej przyczyny, tak po prostu. Czuję też jakąś lekkość, wolność... coś czego nie da się opisać, więc to musi być to! Dzięki temu wiem, że to właśnie są moje miejsca na świecie  Dwa, do których ciągnie mnie niezmiennie. Mam tak tylko z Sopotem w Polsce i Oią w Grecji (polecam wybrać się szczególnie pod koniec sezonu lub już poza, nie ma tłumów turystów jest spokojniej i można lepiej wczuć się w tą przestrzeń). Śmieję się, że w każdym kraju, w którym dłużej mieszkam muszę mieć swoją oazę!

środa, 27 stycznia 2021

Boże Narodzenie w Atenach | #CHRISTMASINATHENS


Dzięki Erasmusowi, pierwszy raz miałam okazję spędzić przedświąteczny okres za granicą! I to jeszcze w innym klimacie, z cieplejszą pogodą 🌞 Niestety lockdown ograniczył możliwości, ale i tak spędziłam ten czas intensywnie, zwiedzając tak dużo jak mogłam, nieustannie spacerując i pijąc hektolitry świątecznej kawy! Udało mi się zdobyć trochę doświadczenia, więc w tym poście znajdziesz poradnik, który pomoże Ci produktywnie i ciekawie wykorzystać #christmastime w Atenach 🇬🇷


1. Syntagma Square

Główny skwer w  centrum Aten, więc i najbardziej przystrojony. Na palcu znalazła się piękna choinka, drzewka były obwieszone lampkami na pniach i gałęziach, do tego pojawiły się konstrukcje ze światełek w kształcie balonów czy świątecznego misiaczka. Dookoła Syntagmy znajdują się hotele, które też przystroiły frontowe wejścia, co robiło dodatkowe wrażenie, a jeszcze kolejny z budynków wokół placu został nawet ozdobiony tak, że imitował prezent, wyglądał fajnie i w dzień, i w nocy! Z Syntagmy można było przejść na ulicę przystrojoną Ermou i dojść aż do Monastiriaków, kolejnego najpopularniejszego placu w Atenach. Bardzo spodobało mi się to, że w popularnych miejscach w centrum, posadzili gwiazdy betlejemskie na pasach/miejsach z roślinnością! Pięknie to wyglądało ❤️️



Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia