wtorek, 11 grudnia 2018

Jak wyrywam się rutynie w grudniu?


Yaaay, mamy mój ulubiony miesiąc. GRUDZIEŃ. Pod koniec listopada odliczałam dni, aż nadejdzie, bo po zamieszaniu związanym z rozpoczęciem studiów, przeprowadzką i szukaniem pracy, dałam się wciągnąć w rutynę. Nauka, trening, praca, nauka, trening, praca. Jeżdżąc autobusem ciągle w tych samych kierunkach można nawet zapomnieć, że mieszka się w Warszawie. Po zaledwie kilku takich tygodniach wariowałam - jak na człowieka, który ma milion pomysłów na minutę, przystało.

Postanowiłam więc sobie, że w grudniu wezmę mniej godzin w pracy, a poświęcę więcej czasu na rzeczy, które sprawiają mi radość. Ponieważ jestem #christmasholic nie miałam najmniejszego problemu z pomysłami, a wręcz nie mogłam już niektórych wcisnąć w kalendarz, haha! Moja rada jak wyrwać się z rutyny? Wystarczy odrobina kreatywności oraz szczerych chęci i z dnia na dzień Twoje życie znów jest maksymalnie barwne!

sobota, 3 listopada 2018

Fall is a new chapter


Przeprowadzka. Początek studiów. Nowe studio pole dance. Nowa praca. I druga nowa praca.
A teraz siedzę we własnym łóżku.
Jak dobrze być znów w domu!

piątek, 14 września 2018

Is new beggining coming?


Jak dobrze znów tutaj pisać! Brakuje mi tego miejsca cały czas. Dużo osób opiera teraz swoją działalność na Instagramie i sama to uwielbiam, bo dzięki niemu mogę być z Wami w stałym kontakcie i dzielić się każdą drobną, ale ważną dla mnie chwilą, czego czasem brakowało mi tu na blogu, gdzie skupiałam się na bardziej znaczących rzeczach. Ale wciąż myślę, że warto byłoby wyjść jeszcze poza Instagram i mieć coś więcej dla siebie. Z tym wiąże się to, że od wielu miesięcy zastanawiam w jaki sposób chciałabym wykreować moją stronę. Mam ochotę tu wiele zmienić i dlatego ciężko mi wrócić, bo nadal nie znalazłam swojego idealnego planu, a jestem osobą, która nie lubi czegoś robić na siłę i byle jak. Dlatego też liczę dziś na Wasze podpowiedzi. O czym chciałbyś tu przeczytać przez najbliższy czas?

Oczywiście mam już sporo pomysłów, ale jestem bardzo ciekawa jak Wy to wszystko widzicie!

sobota, 7 lipca 2018

Tęsknię za górami | Szklarska Poręba

Pierwszy miesiąc wakacji minął i przyniósł ze sobą 5 wyjazdów. Aż trudno mi uwierzyć, że wakacje mają już wszyscy, nie tylko ja, haha! Ostatnio z sentymentem powracam do zdjęć z początku mojego maturalnego wolnego. Wydaje mi się jakby minął nie miesiąc, a cała wieczność odkąd razem z chłopakiem robiłam imprezę czy wyjechałam w góry. Największą radość sprawiło mi ostatnio, gdy doszłam do wniosku, że dawno nie byłam tak bardzo szczęśliwa jak przez ten miesiąc!

Wspominając co się działo zatęskniłam za górami. Za zielonymi zdjęciami, za wspinaczkami, jedzeniem w klimatycznych restauracjach. I za moim ukochanym widokiem na góry z balkonu! To jedna z rzeczy, którą najbardziej kocham w wyjazdach w nasze polskie góry.

Czas zacząć relacjonować dokładniej moje starcia z planem '17 miast w maturalne wakacje', a akurat Szklarska Poręba była pierwszym miejscem, w który się pojawiłam.


APARTAMENTY PANORAMA GÓR


Zacznijmy od miejsca, w którym się zatrzymałam. Najbardziej pokochałam, jak nie trudno zgadnąć, widok z balkonu. Codziennie ciągle się nim zachwycałam. Robił wrażenie! Oczywiście mam mnóstwo zdjęć, bo musiałam zachować go dla siebie jak najlepiej, haha! Spodobało mi się również mnóstwo szklanych elementów w holu i to, że pokoje były przestronne. Jeśli chcecie zarezerwować coś dla kilku osób, z dwoma pokojami to polecam numer 20!

Poza tym polecam Wam pyszne rogale z makiem z cukierni Zarzyckiego, którą znajdziecie w centrum!

poniedziałek, 18 czerwca 2018

Rzuciłam sobie wyzwanie | 17 MIAST


Miałam wrócić tutaj wcześniej, ale nie wróciłam. Okazało się to trudniejsze niż myślałam - nie dość, że na głowie miałam nieuchronnie zbliżającą się maturę, to nawet, gdy próbowałam napisać tekst lub przerobić zdjęcia, wciąż coś mi nie pasowało. A obiecałam sobie, że będę pisać tak żebym była z tego zadowolona. Tak więc przerwa trwała dłużej, ale w końcu udało mi się poukładać w głowie myśli dotyczące bloga jeszcze dokładniej i jestem gotowa. A przynajmniej tak mi się wydaje.

Ma to związek z tym, że rozpoczęłam najdłuższe wakacje życia. Ich początek był naprawdę świetny! Najpierw ostatnią maturę - angielski ustny - zdałam na 100%, a następnego dnia razem z moim chłopakiem organizowaliśmy imprezę na rozpoczęcie wakacji. Poszłam spać o 5, a wstałam o 6, bo musiałam być gotowa na 7, na wyjazd razem z mamą i dziadkami do Szklarskiej Poręby. Potem Zakopane z chłopakiem, dalej spontanicznie Wrocław, następnie Poznań. Jak dla mnie - już typowo! Podróże to ostatnio bardzo duża część mojego życia, yaas!

niedziela, 1 kwietnia 2018

Dorastam, a wraz ze mną moje social medias


Żaden  nowy post nie pojawił się tutaj przez dość długi czas. I mimo tego, że wpływ na to miał mój maturalny bieg, to nie jest on głównym powodem. Tak naprawdę, potrzebowałam czasu na przemyślenie, tego w jakim kierunku ma teraz iść moja Internetowa działalność i jak ma wyglądać to miejsce. Potrzebowałam uporządkować myśli i odświeżyć stronę (nowy wygląd!).

poniedziałek, 5 lutego 2018

Romantic outfit | Zaful, Rosegal Valentines 2018


Walentynki coraz bliżej, więc gdy spojrzałam na tą sukienkę, wiedziałam, że świetnie będzie się nadawać jako główny element romantycznej stylizacji. Postanowiłam pokazać Wam, jak ja wyobrażam sobie strój na randkę w tym wyjątkowym dniu... albo na wyjście z przyjaciółkami, tak jak na silne i niezależne singielki przystało! ;)

środa, 31 stycznia 2018

Ed Sheeran PLUSY I MINUSY




Niedawno wydawnictwo In Rock podarowało mi nową książkę o Edzie Sheeranie. Zastanawiając się co ciekawego mogłabym napisać przy okazji jej zaprezentowania, zaczęłam myśleć o tym, co zyskuję dzięki czytaniu. Od razu wpadłam oczywiście na najczęściej pojawiający się przykład, dotyczący również i mnie - czytając, na chwilę mogę oderwać się od codziennego biegu i odpocząć. Do tego jedną z lepszych rzeczy jaką daje czytanie, to nowe życie do wykorzystania przychodzące z każdą kolejną książką. Ale w końcu pomyślałam o czymś mniej oczywistym...

czwartek, 25 stycznia 2018

... jutro Kraków | #my4thdayofchristmas


W Krakowie spędziłam swój własny '4 dzień Świąt'. To był mój pierwszy raz w tym mieście w świątecznym okresie i oczywiście nie mogło być inaczej - zakochałam się! Mimo tego, że schemat się powtarza - wszędzie wiszą światełka, na ulicy stoją miliony choinek, a oscypki z żurawiną są nieodłącznym elementem malutkich stoisk, to musicie wiedzieć, że Warszawa i Kraków totalnie różnią się świątecznym klimatem! Po prostu wiele rzeczy i miejsc jest niepowtarzalnych, nie do zastąpienia. Jeśli miałabym określić tą różnicę, powiedziałabym, że Warszawa jest bardziej nowoczesna i pełna świetlnych konstrukcji, za to Kraków wydaje się być bardziej przytulny, pełen zwiedzających obcokrajowców, chodzących między zaułkami uliczek, po brzegi wypełniony choinkami wszystkich wielkości. Ale to trzeba poczuć samemu!

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Dziś Warszawa... | #my3rddayofchristmas


Podczas wakacyjnej podróży do ukochanej stolicy w mojej głowie zrodził się pewien szalony pomysł. Z wielką ekscytacją nie pozwalałam sobie o nim zapomnieć i w końcu doczekałam się jego zrealizowania. W tę przerwę świąteczną, tak jak zamierzałam, sprawiłam, że słowa jednej piosenki stały się dla mnie rzeczywistością. Dziś Warszawa, jutro Kraków - po prostu w moim życiu nie ma już rzeczy niemożliwych ;)

poniedziałek, 1 stycznia 2018

Spojrzenie na noworoczne postanowienia



Wszystkiego dobrego w 2018 kochani!
  
 Życzę Wam żeby nowy rok przyniósł ze sobą spełnienie Waszych marzeń, więcej wiary w siebie i swoje możliwości, same właściwe wybory... Żebyście mieli siłę do dążenia ku wyznaczonym sobie celom, siłę do pokonywania własnych słabości i przełamywania barier. Żeby otaczali Was sami prawdziwi przyjaciele, spotkało Was dużo miłości, a na Waszej twarzy gościł tylko i wyłącznie uśmiech. Dajcie czadu w 2018, pokażcie światu co potraficie i nie zapomnijcie podarować czegoś od siebie dla innych!

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia