wtorek, 20 sierpnia 2019

15 rzeczy, które warto zrobić w Sopocie


1. Molo nocą albo z samego rana
Molo w ciągu dnia zwykle przepełnione jest turystami, dlatego żeby zrobić zdjęcie, to po lewej, wstaliśmy wcześniej i poszliśmy tam, kiedy część ludzi jeszcze spała. Rano zamiast tłoku zastaje się ciszę i spokój, a wspinające się do góry słońce jest idealnym towarzyszem spaceru.

W internecie wyczytałam też, że można kupić bilety wcześniej, w godzinach otwarcia kas, czyli 8-23, a że wejście na molo w sezonie jest całodobowe, to można zeskanować je przy bramkach o której tylko się chce. Dlatego nic nie stoi na przeszkodzie spaceru po molo, nie tylko w towarzystwie słońca, ale też i księżyca! Spacer molem o północy brzmi pięknie tajemniczo, prawda?


2. Latarnia morska
Ze zniżką studencką, a nawet i bez niej bilet kosztuje niewiele (ulgowy 4 zł, zwykły 6 zł), a widoki są niesamowite (i te wielkie okna, ah!). Molo, ogromne hotele, deptaki przy plaży, całe centrum... więcej chyba nie trzeba pisać, po prostu musisz to zobaczyć... nie dodam zdjęć, żeby jeszcze bardziej wzbudzić Twoją ciekawość!

3. Plaża łabędzi
Śmieję się, że od dawna marzy mi się plaża flamingów czy plaża świnek na Bahamah, a tu Sopot sprezentował mi plażę łabędzi. Nie wiem czy to jakaś tegoroczna zależność, czy moje szczęście, ale łabędzie bardzo często licznie pojawiały się na plaży przy molo. Tak pięknie jest u nas w Polsce!

wtorek, 6 sierpnia 2019

Dokładne planowanie czy spontaniczność? O tym, co jest kluczem do sukcesu podczas podróżowania


Ponieważ dużo podróżuję i po Polsce, i po zagranicznych krajach wpadłam na pomysł, że może by nawiązać do tego jak to u mnie całe planowanie podróży wygląda. Czy zawsze wszystko mam dopięte na ostatni guzik, czy jest w tym wszystkim miejsce na spontaniczność? Bo kolorowe insta stories i dopracowane zdjęcia, na których się uśmiecham to jedno, a za tym wszystkim kryje się  przecież podróżnicze zaplecze...

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia